Opowieść o Nieistniejącym Mieście…

 

Opowiem Państwu o ostatniej wędrówce Warszawskich Żydów. Trasa biegnie śladami dramatycznej historii przez ulicę Żelazną, Grzybowską, Chłodną, Ogrodową, dalej aleją Solidarności, Nowolipie, Karmelicką, Pawią, Anielewicza, Miłą, aż do Umschlagplatzu na ulicy Stawki gdzie dzisiaj w tym miejscu stoi pomnik symbolizujący wagon. Kiedy wejdziemy w niego, przed naszymi oczami jawi się ściana szczelnie pokryta 400 żydowskimi imionami w porządku alfabetycznym i napis: „Tą drogę cierpienia i śmierci w latach 1942-43 z utworzonego w Warszawie getta przeszło do hitlerowskich obozów zagłady 300 000 Żydów”.

16 listopada 1940 roku getto o powierzchni 307 ha zostało zamknięte murami wysokimi na 3,5 m. gdzie uwięziono około 500 tys. Żydów. Od tego momentu rozpoczął się najtragiczniejszy okres w dziejach warszawskiej społeczności żydowskiej. Wszyscy mieszkańcy getta zostali wyjęci spod prawa, byli bici, poniewierani, okradani, pozbawieni środków do życia, głodzeni i mordowani. W dniu 22 lipca 1942 roku rozpoczęto likwidację getta i do 21 września 1942 wywieziono do obozu zagłady w Treblince około 300 tysięcy Żydów.

Heroicznym epilogiem było powstanie w getcie 19 kwietnia 1943 roku, które pomimo, iż z góry było skazane na niepowodzenie było pierwszym miejskim powstaniem w okupowanej Europie.

Dzisiaj jako symbol pamięci o powstańcach z Nieistniejącego Miasta na ulicach warszawskiego getta składamy żonkile.